fbpx Gruzińskie marzenie - komfortowa wycieczka do Gruzji | Wycieczki do Gruzji

Gruzińskie marzenie - komfortowa wycieczka do Gruzji

Uszguli, najwyżej położona wioska w Europie. Gruzińskie marzenie. fot. © Roman Stanek, Barents.pl
• Noclegi w klimatycznych guesthousach z niezwykłymi widokami
• Feria barw, smaków, zapachów i doświadczeń
• Winne szlaki urodzajnej Kachetii
• Groźne piękno pięciotysięczników Wysokiego Kaukazu
• Tradycyjne supry i lokalne przysmaki

Gruzja przyciąga podróżników od wieków. To tam przypłynąć mieli Argonauci pod wodzą Jazona w poszukiwaniu Złotego Runa. Dumna Medea miała być gruzińską księżniczką, która pięknem swych oczu, a także odrobiną czarów, usidliła przystojnego dowódcę greckiej ekspedycji. Do dziś, w Batumi, oglądać można rzeźby i pomniki upamiętniające to wydarzenie oraz inne związki dawnych królestw gruzińskich ze starożytną Grecją.

Gruzja to też drugi, po Armenii, kraj na świecie, który dzięki mniszce kapadockiej świętej Nino, przyjął chrześcijaństwo jako religię państwową już w IV wieku. W efekcie, podróż przez ten kraj to zwiedzanie niezwykłych zabytków sakralnych, z których niektóre przetrwały prawie nienaruszone półtora tysiąca lat.

Oprócz niezwykłej długiej historii, ta mała kaukaska republika, od 2004 roku próbująca dobić się do drzwi Europy, przyciąga niezwykłą przyrodą i wspaniałymi górami Wysokiego Kaukazu. Zobaczymy w trakcie naszej wyprawy spiczaste szczyty Swanetii, a przede wszystkim mityczny Kazbek - górę na granicy Gruzji i Rosji, do której przykuty miał być Prometeusz, w ramach kary za przekazanie ludziom ognia.

Będziemy w górach, nad subtropikalnym morzem, na półpustyni, w tętniącej życiem stolicy i w górskich dolinach.A to wszystko w najlepszym, lokalnym wydaniu - spać będziemy w guesthousach i domowych pensjonatach, a swoistą etnograficzną ciekawostką staną się dla nas posiłki w domach lokalnych gospodarzy. Gruzję poznamy w małej grupie i z najlepszymi kaukaskimi pilotami.

Terminy wycieczek

Numer Trudność Termin Dni Cena Uwagi Rezerwacja
172-20 1-2 Od 05.08.2020 do 17.08.2020 13

4990 PLN

2 WOLNE MIEJSCA Wylot z Warszawy

CHCĘ JECHAĆ
173-20 1-2 Od 19.08.2020 do 31.08.2020 13

4990 PLN*

Wylot z Warszawy*

CHCĘ JECHAĆ
174-20 1-2 Od 02.09.2020 do 14.09.2020 13

4990 PLN

Wylot z Warszawy

CHCĘ JECHAĆ
175-20 1-2 Od 16.09.2020 do 28.09.2020 13

4990 PLN

WYJAZD POTWIERDZONY Wylot z Warszawy

CHCĘ JECHAĆ
Uszguli, najwyżej położona wioska w Europie. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl

* Wycieczka 173-20 będzie zrealizowana w odwróconym porządku, dopasowanym do aktualnego harmonogramu przelotów Warszawa-Tbilisi-Warszawa. Tu pobierz program.

programRAMOWY PROGRAM WYJAZDU:

DZIEŃ 1 (1-2)
Spotkanie na lotnisku, przelot do Gruzji i transfer do wioseczki Gelati, gdzie spędzimy pierwszą noc. Po poludniu zwiedzimy kompleks klasztorów Gelati (UNESCO), z grobem króla Gruzji Dawida Budowniczego. Zobaczymy zbudowany na skale klasztor Mocameta. Domowa kolacja.

DZIEŃ 2 (3)
Rano wyruszymy w Wysoki Kaukaz. Udamy się w okolice miasteczka Martwili. Zobaczymy niezwykły kanion Okace z kładki zawieszonej kilkaset metrów nad nim. Udamy się pod wodospad Kinkcza. Zatrzymamy się po drodze w mieście Zugdidi, stolicy Mengrelii, słynącej z ostrej kuchni. Następnie zobaczymy jedną z najwyższych tam łukowych na świecie na rzecę Enguri, oddzielającej Mengrelię od Abchazji. Pod wieczór dojedziemy do Mestii w Górnej Swanetii. Dla chętnych spacer pod lodowiec Czalaadi. Dla wszystkich zwiedzanie miasteczka i lokalnych muzeów. Zakwaterowanie w rodzinnym pensjonacie, gdzie czekać będzie na nas domowa kolacja.

DZIEŃ 3 (4)
Wsiadamy do samochodów terenowych i szutrową drogą przez swańskie wioski, udamy się do najwyżej położonej wioski w Europie, Uszguli (UNESCO). Po drodze czekają na nas zachwycające widoki masywów Uszby i Tetnuldi oraz malutkie górskie kościoły. W malowniczym miejscu, w którym zatrzymał się czas, zgubimy się w labiryntach kamiennych wież i pójdziemy na przyjemny spacer z widokiem pod lodowiec najwyższej góry Gruzji Szchary (5068 m n.p.m.). Przy sprzyjającej pogodzie, dla chętnych aktywnych piechurów, istnieje możliwość spaceru do miejsca, z którego widać najwyższą górę Europy – Elbrus (5 642 m n.p.m.) i inne kaukaskie giganty.

DZIEŃ 4 (5)
Ze Swanetii pojedziemy wprost na plaże Morza Czarnego. Odpoczniemy na plaży albo w cieniu eukaliptusów, aby wieczorem zachłysnąć się futurystycznym Batumi - miastem przepychu, mocno kontrastującym z dotychczas poznaną Gruzją. Przejdziemy się po nowoczesnym bulwarze i historycznej starówce, zobaczymy najładniejszy McDonald's na świecie :-) i Wieżę Alfabetyczną. Nocleg pod/w Batumi. Alternatywą dla tych, którzy nie lubią plażowania, może być zwiedzanie pięknego ogrodu botanicznego w Batumi lub spacer w Gonio i Kwariati wśród eukaliptusowych lasów z subtropikalnym klimatem.

DZIEŃ 5 (6)
Zmienimy środek transportu na marszrutkę dostosowaną do przejazdów przez górskie przełęcze. Przez gęste lasy i małe wioski pełne ciekawych drewnianych meczetów, dotrzemy do przełęczy Goderdzi. Pojedziemy do Abastumani, dawnego radzieckiego obserwatorium astronomicznego. Następnie udamy się w okolice miasteczka Achalcyche, stolicy regionu Samcche-Dżawachetia. Zobaczymy piękny kościół Sapara, pełen średniowiecznych fresków. Dotrzemy nad kanion rzeki Mtkwari, gdzie spędzimy noc.

DZIEŃ 6 (7)
Rano zwiedzimy jeden z najpiękniejszych zabytków Gruzji - skalne miasto Wardzia (UNESCO). To niezwykła konstrukcja, niegdyś była prężną twierdzą i miastem, dziś jest miejscem wyciszenia dla mnichów. Następnie przejedziemy przez zamieszkaną przez Ormian Dżawachetię i wzdłuż największego gruzińskiego jeziora Parawani, udamy się do Dolnej Kartlii. Odwiedzimy miejscowość Bolnisi, zamieszkaną niegdyś przez Niemców, by zobaczyć jedną z dwóch najstarszych gruzińskich cerkwi. Pod wieczór dotrzemy do Tbilisi, gdzie zjemy kolację w lokalnej knajpce.

DZIEŃ 7 (8)
Gruzińską Drogą Wojenną przejedziemy obok twierdzy Ananuri usytuowanej nad sztucznym jeziorem utworzonym na rzece Aragwi. Będziemy też w Gudauri, pięknym zimowym kurorcie narciarskim. Miniemy kolorowy pomnik przedstawiający średniowieczną królową Tamarę w towarzystwie traktorów i Jurija Gagarina, aby dotrzeć do Przełęczy Krzyżowej. Następnie udamy się pod wygasły wulkan Kazbek (5033 m n.p.m.) - świętą górę - do której, według legendy, przykuty był Prometeusz. Udamy się do klasztoru Cminda Sameba, malowniczo położonego u podnóża Kazbeku, skąd rozpościera się panorama na Wąwóz Darialski, o którym tak pięknie pisał Puszkin. Możliwy spacer do wodospadu Gweleti. Powrót do Tbilisi.

DZIEŃ 8 (9)
Tbilisi, niegdyś zwane Perłą Kaukazu, nadal zachwyca wielokulturowością, a historia miesza się w nim z nowoczesnością. Zwiedzimy najważniejsze cerkwie - Sioni i Kaszueti oraz twierdzę Narikala. Spacer wąskimi uliczkami starego miasta, nad którymi górują przepięknie zdobione balkony i tarasy oplecione bujną winoroślą. Zrobimy zakupy na Suchym Moście, pięknym targu staroci. Przejdziemy przez świeżo wyremontowany secesyjny bulwar Dawida Budowniczego. Wieczorem tradycyjna gruzińska kolacja w stylowej knajpie. Po kolacji dla chętnych wędrówka po tbiliskich barach i klubach. Tbilisi to miasto wielu historii. Plan zwiedzania miasta może zostać dostosowany do oczekiwań grupy.

DZIEŃ 9 (10)
Całodzienny przejazd przez urodzajną Kachetię, krainę wina i świeżego chleba. Odwiedzimy słynne maleńkie miasto Signagi i żeński klasztor Bodbe z grobem św. Nino. Odwiedzimy wytwórnię wina Kindzmarauli w Kwareli, zbudowaną w dawnej średniowiecznej twierdzy, gdzie spróbujemy trunków z najlepszych gruzińskich szczepów. Miniemy dawną stolicę królestwa Kachetii - twierdzę Gremi oraz najwyższą średniowieczną katedrę na Kaukazie Alawerdi, słynącą z produkcji pysznego miodu. Wieczorem dojedziemy do Wąwozu Pankisi, u podnóża Kaukazu w dolinie rzeki Alazani. Żyje tam muzułmańska społeczność Kistów. Podczas kolacji spróbujemy specjałów kuchni czeczeńskiej, a potem wysłuchamy domowego koncertu muzyki kaukaskiej wykonywanego przez lokalny zespół Pankisi Ensemble.

DZIEŃ 10 (11)
Wczesnym rankiem z gór wyruszamy do stolicy Kachetii Telawi. Przejdziemy się po pięknym targu, gdzie czekają na nas pyszne czurczchele, gruziński słodki przysmak. Po drodze odwiedzimy jeszcze ważny klasztor Ikalto. Przejedziemy przez przełęcz Gombori. Następnego dnia uciekniemy jednak jeszcze dalej od cywilizacji do niezwykłej wioski Udabno. Odpoczniemy po trudach podróży w odizolowanym od świata kultowym Oasis Club, prowadzonym przez Polaków. Po południu udamy się do Dawid Garedża - kompleksu wykutego w skale na granicy z Azerbejdżanem, gdzie zobaczymy piękny zachód słońca. Ognisko i niebo z milionem gwiazd będzie zwieńczeniem tego dnia. Nocleg w drewnianych domkach na stepie.

DZIEŃ 11 (12)
Dzień rozpoczniemy wcześnie udając się do Mcchety, pierwszej historycznej stolicy niepodległej, chrześcijańskiej Gruzji. W religijnym centrum kraju przejdziemy przez zabytkowe centrum z katedrą Sweti Cchoweli (UNESCO). Stamtąd udamy się na wzgórze u zbiegu rzek Aragwi i Mtchwari, gdzie z tarasu kościoła Dżwari (UNESCO), obejrzymy panoramę starej stolicy. To właśnie w tym miejscu, król Mirian III za sprawą świętej Nino ochrzcił Gruzję. Następnie przejedziemy przez Gori, miasto urodzenia Stalina, dotknięte wojną sierpniową z 2008 roku. Stamtąd udamy się do wielowiekowego skalnego miasta Uplyscyche. Zobaczymy skalny Słup Kacchi, na którego szczycie stoi niedostępny kościółek. W górniczej Cziaturze przejedziemy się sowieckimi kolejkami linowymi w niemal postapokaliptycznym klimacie. Potem czeka nas przejazd do miejsca zakwaterowania, domu w wiosce Gelati. Usłyszymy gruzińskie toasty wznoszone przez tamadę. Supra w domu gospodarzy wzbogacona będzie o nieformalny koncert gruzińskiego, męskiego chóru.

DZIEŃ 12 (13)
Po śniadaniu zwiedzimy historyczne centrum Kutaisi, zrobimy zakupy na kolorowym targu i obejrzymy katedrę Bagrati. Potem pojedziemy na lotnisko, skąd mamy wylot do Polski.

Nie jedź sam! Poleć wyjazd znajomym:
Wydrążony w skale klasztor Dawid Garedża. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl

cenaZAPEWNIAMY W CENIE WYCIECZKI:

• bilet lotniczy w dwie strony wraz z wszystkimi opłatami lotniskowymi

• bagaż nadawany i podręczny zgodnie z limitem wagowym linii lotniczych

• opiekę polskojęzycznego pilota

• transport klimatyzowanym minibusem lub minivanem z charyzmatycznym gruzińskim kierowcą

• 4x4: jednodniowa wycieczka samochodami terenowymi

• 5x zakwaterowanie w hotelu lub pensjonacie, 7x w domach u miejscowych gospodarzy

• wyżywienie (w cenie zawsze jest wliczone śniadanie, a podczas pobytu u gospodarzy dwa posiłki dziennie)

• degustację wina w Kachetii (Gruzja)

• koncert gruzińskiej muzyki tradycyjnej

• pakiety informacyjne i mapy

• obowiązkową gwarancję ubezpieczeniową biura podróży

• ubezpieczenie NNW i KL

• obowiązkową opłatę na państwowy Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) za każdą osobę

poza cenąWE WŁASNYM ZAKRESIE:
• opłaty za wstępy do zabytków, muzeów i kościołów (około 30 EUR)
• kolacje w Tbilisi (dwa razy) oraz w Batumi (raz)
• pozostałe wyżywienie i napoje w ciągu dnia nie ujęte w cenie wycieczki

zakwaterowanieZAKWATEROWANIE:
Podczas wyjazdu będziemy w większości (poza Udabno, Wardzią, Batumi i Tbilisi) zakwaterowani w domach gruzińskich gospodarzy, które przystosowane zostały do przyjmowania zagranicznych turystów. Zwykle pokoje są dwuosobowe, choć istnieje możliwość zakwaterowania w pokojach wieloosobowych. Łazienka i toaleta są wspólne na korytarzu przy pokojach wieloosobowych. Standard w Gruzji polepsza się z roku na rok. W miastach (Batumi, Tbilisi) zakwaterowanie w hotelach.

wyżywienieWYŻYWIENIE:
W cenie wycieczki zapewnione jest każdego dnia śniadanie, a podczas pobytu w domach gościnnych również tradycyjna kolacja typu supra. Gruzińska kuchnia słynie z wielu potraw - zarówno mięsnych (chinkali, szaszłyk) i wegetariańskich (marynowane bakłażany, chaczapuri). W miastach istnieje wiele sklepów i restauracji - tam wyżywienie jest indywidualne. Ceny produktów spożywczych porównywalne lub niższe od polskich.

transportTRANSPORT:
Do dyspozycji podczas całej wycieczki będziemy mieć komfortowy minibus z klimatyzacją. Na trasie Mestia - Uszguli będziemy korzystać z samochodów terenowych. Na trasie Batumi - Wardzia poruszać się będziemy ze względu na warunki drogowe, marszrutką o niższym standardzie.

grupaGRUPA:
Jeździmy w małych grupach. Minimalna ilość osób na wycieczce wynosi 6, maksymalna 16.

pogodaPOGODA:
Subtropikalny klimat w zachodniej części Gruzji, temperatura 25 - 30°C, spada wraz ze wzrostem wysokości. W górach Kaukazu Wielkiego w nocy temperatura może spadać do 10°C. Na wschodzie Gruzji klimat suchy, kontynentalny, bez opadów, temperatura w okresie wakacyjnym może sięgać powyżej 30°C.

wylotMIEJSCE WYLOTU:
Miejscem rozpoczęcia wycieczki jest Warszawa. Inne miejsce po wcześniejszym ustaleniu za dopłatą.

inneINNE:
• Dni i punkty programu wyjazdu mogą się zmienić w zależności od terminu wylotu lub w wyniku sytuacji na miejscu.
• Zapoznaj się z zasadami, jak zapisać się na wycieczkę oraz z ogólnymi warunkami uczestnictwa w wycieczce.
• Organizatorem wycieczki jest Barents.pl - Biuro Aktywnych Podróży.
Polityka biura w związku z epidemią koronawirusa.

ZOBACZ TEŻ INNE NASZE PROGRAMY ZWIEDZANIA GRUZJI

program Wycieczka do Gruzji i Armenii programGruzja kulinarna programNieznane szlaki Gruzji
programSylwester w Gruzji programMajówka w Gruzji programNarty w Gruzji program

Chwila na odpoczynek! Swanetia. Gruzińskie marzenie - komfortowa wycieczka do Gruzji fot. © Kasia Sjoberg z Barents.pl
Chwila na odpoczynek! Swanetia. Gruzińskie marzenie - komfortowa wycieczka do Gruzji fot. © Kasia Sjoberg z Barents.pl
Degustacja i opowieści o gruzińskim winie. Gruzińskie marzenie - komfortowa wycieczka do Gruzji fot. © Barents.pl
Degustacja i opowieści o gruzińskim winie. Gruzińskie marzenie - komfortowa wycieczka do Gruzji fot. © Barents.pl
Spacerem po Swanetii w stronę szczytów Kaukazu. Gruzińskie marzenie - komfortowa wycieczka do Gruzji fot. © Klemens, Barents.pl
Spacerem po Swanetii w stronę szczytów Kaukazu. Gruzińskie marzenie - komfortowa wycieczka do Gruzji fot. © Klemens, Barents.pl
Obowiązkowy punkt każdej wycieczki do Gruzji - monastyr Cminda Sameba. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Obowiązkowy punkt każdej wycieczki do Gruzji - monastyr Cminda Sameba. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
W Batumi słońce już zaszło. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
W Batumi słońce już zaszło. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Wieczory z tradycyjną, gruzińską muzyką. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Wieczory z tradycyjną, gruzińską muzyką. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Kojąca zieleń Ogrodu Botanicznego w Batumi. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Kojąca zieleń Ogrodu Botanicznego w Batumi. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Wardzia, czyli podziemne miasto-klasztor. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Wardzia, czyli podziemne miasto-klasztor. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Gruzińska supra - coś, na co wszyscy czekają! Gruzińskie marzenie. fot. © Roman Stanek, Barents.pl
Gruzińska supra - coś, na co wszyscy czekają! Gruzińskie marzenie. fot. © Roman Stanek, Barents.pl
Chłoniemy gruzińską kulturę! Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Chłoniemy gruzińską kulturę! Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Wspólne zdjęcie :) Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Wspólne zdjęcie :) Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Tbilisi i kolejna okazja na spróbowanie gruzińskiej kuchni. Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Tbilisi i kolejna okazja na spróbowanie gruzińskiej kuchni. Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Przepiękne freski. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Przepiękne freski. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Chwila zadumy, w blasku świec. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Chwila zadumy, w blasku świec. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Klimatyczna wioska Uszguli [Ushguli] w cieniu gór. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Klimatyczna wioska Uszguli [Ushguli] w cieniu gór. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Zachwycające sklepienia monastyru Gelati niedaleko Kutaisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Zachwycające sklepienia monastyru Gelati niedaleko Kutaisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Aleksandrouli i Saperavi - szczepy gruzińskich win czerwonych. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Aleksandrouli i Saperavi - szczepy gruzińskich win czerwonych. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Uszguli, najpiękniejszy plener fotograficzny. Gruzińskie marzenie. fot. © Małgosia Busz, Barents.pl
Uszguli, najpiękniejszy plener fotograficzny. Gruzińskie marzenie. fot. © Małgosia Busz, Barents.pl
Słynne gruzińskie supry i obiadokolacje w domach u gruzińskich gospodarzy. fot. © Bartek Busz, Barents.pl
Słynne gruzińskie supry i obiadokolacje w domach u gruzińskich gospodarzy. fot. © Bartek Busz, Barents.pl
Uszguli, najwyżej położona wioska w Europie. Gruzińskie marzenie. fot. © Roman Stanek, Barents.pl
Uszguli, najwyżej położona wioska w Europie. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Uszguli, najwyżej położona wioska w Europie. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Uszguli, najwyżej położona wioska w Europie. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Wydrążony w skale klasztor Dawid Garedża. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Wydrążony w skale klasztor Dawid Garedża. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Lagurka, zapewne najpiękniejszy kościół Swanetii. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Lagurka, zapewne najpiękniejszy kościół Swanetii. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Niepowtarzalne widoki Swanetii. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Niepowtarzalne widoki Swanetii. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Freski i zdobienia swańskich kościołów. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Freski i zdobienia swańskich kościołów. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Kolacja z panoramą Tbilisi w tle. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Kolacja z panoramą Tbilisi w tle. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Charczo, aromatyczna gruzińska zupa. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Charczo, aromatyczna gruzińska zupa. Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Konie pod Kazbegi. Gruzińskie marzenie. fot. © Kasia Sjoberg z Barents.pl
Konie pod Kazbegi. Gruzińskie marzenie. fot. © Kasia Sjoberg z Barents.pl
Droga do lodowca pod Szcharą. Gruzińskie marzenie. fot. © Kasia Sjoberg z Barents.pl
Droga do lodowca pod Szcharą. Gruzińskie marzenie. fot. © Kasia Sjoberg z Barents.pl
Swańskie łąki. Gruzińskie marzenie. fot. © Klemens, Barents.pl
Swańskie łąki. Gruzińskie marzenie. fot. © Klemens, Barents.pl
Prezentacja sposobów spożywania gruzińskiego wina.  Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Prezentacja sposobów spożywania gruzińskiego wina. Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Koncert tradycyjnej muzyki czeczeńskiej i gruzińskiej. Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Koncert tradycyjnej muzyki czeczeńskiej i gruzińskiej. Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Kwareli. Degustacja gruzińskiego wina. Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Kwareli. Degustacja gruzińskiego wina. Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Kompleks klasztorny Dawid Garedża. Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Kompleks klasztorny Dawid Garedża. Gruzińskie marzenie. fot. © Agnieszka i Konrad z Barents.pl
Meidani. Stare Miato w Tbilisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Meidani. Stare Miato w Tbilisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Panorama Tbilisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Panorama Tbilisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gruzińskie smakołyki. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gruzińskie smakołyki. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Wysoki Kaukaz! Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Wysoki Kaukaz! Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Uszguli. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Uszguli. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Cudowna Swanetia. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Cudowna Swanetia. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Cudowna Swanetia. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Cudowna Swanetia. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Wysoki Kaukaz! Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Wysoki Kaukaz! Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Centrum Batumi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Centrum Batumi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Centrum Batumi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Centrum Batumi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Półpustynia na granicy z Azerbejdżanem. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Półpustynia na granicy z Azerbejdżanem. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Plaża pod Batumi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Plaża pod Batumi. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Widok na dolinę Mtkwari z Uplyscyche. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Widok na dolinę Mtkwari z Uplyscyche. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Uplyscyche, jedno z najstarszych siedlisk ludzkich na świecie. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Uplyscyche, jedno z najstarszych siedlisk ludzkich na świecie. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Uplyscyche, jedno z najstarszych siedlisk ludzkich na świecie. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Uplyscyche, jedno z najstarszych siedlisk ludzkich na świecie. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Mccheta. Centrum religijne Gruzji i pierwsza stolica. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Mccheta. Centrum religijne Gruzji i pierwsza stolica. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Stepancminda. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Stepancminda. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Widok z Gergeti na Stepancmindę. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Widok z Gergeti na Stepancmindę. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gergeti, widok z drogi do lodowca. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gergeti, widok z drogi do lodowca. Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Przepyszna adżarskie chaczapuri! Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Przepyszna adżarskie chaczapuri! Gruzińskie marzenie. fot. © Barents.pl
Panduri - kaukaski instrument muzyczny. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Panduri - kaukaski instrument muzyczny. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Piękno swańskiej przyrody. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Piękno swańskiej przyrody. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Piękno swańskiej przyrody. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Piękno swańskiej przyrody. Gruzińskie marzenie. fot. © Arek Sitek z Barents.pl
Tbiliskie podwórka. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Tbiliskie podwórka. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Cerkiew Mescheti i pomnik króla Wachtanga Gorgasali, założyciela Tbilisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Cerkiew Mescheti i pomnik króla Wachtanga Gorgasali, założyciela Tbilisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Tradycyjna modlitwa intencyjna. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Tradycyjna modlitwa intencyjna. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Ruiny starożytnego miasta Uplyscyche. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Ruiny starożytnego miasta Uplyscyche. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Centrum Kutaisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Centrum Kutaisi. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Gruzińskie smakołyki na kutaiskim bazarze. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Gruzińskie smakołyki na kutaiskim bazarze. Gruzińskie marzenie. fot. © Iza Majchrzak z Barents.pl
Masaż w tbiliskiej łaźni. Gruzińskie marzenie. fot. © Klemens, Barents.pl
Masaż w tbiliskiej łaźni. Gruzińskie marzenie. fot. © Klemens, Barents.pl
Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gruzińskie marzenie. fot. © Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
W trakcie procesu wytwarzania wina naturalnymi metodami. fot. © Magda Załoga, Barents.pl
W trakcie procesu wytwarzania wina naturalnymi metodami. fot. © Magda Załoga, Barents.pl
Gruzińskie winogrona. Z nich powstają najlepsze lokalne wina. fot. Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Gruzińskie winogrona. Z nich powstają najlepsze lokalne wina. fot. Justyna Zając "Jak widzę świat" z Barents.pl
Mapa produkcji wina tradycyjną, naturalną metodą w qvevri (kwewri / kvevri). fot. © Małgosia Busz, Barents.pl
Mapa produkcji wina tradycyjną, naturalną metodą w qvevri (kwewri / kvevri). fot. © Małgosia Busz, Barents.pl

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE NASZYCH CIEKAWYCH WYJAZDÓW

ARMENIA

Wycieczka do Armenii

wkrótce terminy na nowy sezon
Armenia: objazdowe uroki kaukaskiej republiki © fot. Magda Załoga z Barents.pl
GRUZJA i ARMENIA
KLASYKA!

Gruzja i Armenia: piękno Kaukazu

7-21.09. I 19.09.-2.10. I 5.10. - 19.10.
Dawit Garedża - kompleks monastyrów wydrążonych w skale fot. © Bogusław Stanaszek z Barents.pl
UZBEKISTAN I TURKMENISTAN

Wielkie cywilizacje Azji Środkowej

2-17.10.2020
Uzbekistan i Turkmenistan. Wielkie cywilizacje Azji Środkowej fot. © Roman Stanek Barents.pl