fbpx Kirgistan na rowerze: przejazd przez Tien-szan | Rowery z Barents.pl

Kirgistan na rowerze: przejazd przez Tien-szan

Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
• Rowerem przez liczące 4000 m n.p.m. przełęcze Tien-szanu
• Kąpiel w drugim co do wielkości górskim jeziorze na świecie
• Konie, kumys, jurty i tradycyjne życie kirgiskich pasterzy
• Rowerem na lekko - bagaże transportowane autem
• Dżety-Oguz, Kanion Skazka, Wieża Burana i Biszkek

Kirgistan, dzięki swojej przepięknej przyrodzie, bywa nazywany azjatycką Szwajcarią. Na południu wyrasta pogórze Pamir z podobno najłatwiej dostępnym siedmiotysięcznikiem na świecie – Szczytem Lenina, a na wschodzie nadal formuje się stosunkowo młode tajemnicze góry Tien-szan (chin. Góry Niebiańskie). Znaleźć można tam wiele inspirujących siedmiotysięcznych szczytów, spośród których wyróżnia się Chan Tengri (Góra Duchów), przyciągająca śmiałków na wspinaczkowe wyprawy.

Tien-szan to dziesiątki dolin pełnych zielonych pastwisk, przez które przepływają przejrzyście niebieskie, a przy tym niezwykle szerokie rzeki lodowcowe. Najbardziej znany w tym paśmie jest lodowiec Inylczek, który ma taki rozmiar, że łatwo dostrzec go z kosmosu. Kirgistan to kraj, który ze wszystkich państw świata jest najdalej położony od morza, a mimo to został obdarzony drugim co do wielkości górskim jeziorem na świecie (po Titicace).

Jezioro Issyk-Kul, w którym i my będziemy się kąpać, jest położone niezwykle malowniczo – w tle wyrastają ogromne zaśnieżone szczyty od strony północnej oraz czerwone skały od południowej. Punkty docelowe naszej wyprawy rowerowej dookoła Kirgistanu to Tien-szan (od strony północnej i wschodniej), dalej oczywiście lodowiec Inylczek. Na naszej trasie stoi też góra Chan Tengri - nie bójcie się, nie wjedziemy aż na szczyt, ale wybierzemy taką drogę, by mieć szansę zobaczyć chociaż jej zarys.

Będziemy jechać tuż przy chińskich i kazachskich granicach, wjedziemy na wysokość czterech tysięcy metrów i wykąpiemy się w jeziorze Issyk-Kul. Zobaczymy szerokie stepy i największe muzeum Lenina na świecie. Będziemy siedzieć w jurcie, pić kumyz i wódkę, jeść szaszłyki i słuchać tradycyjnych kirgiskich instrumentów muzycznych.

Terminy wycieczek

Numer Trudność Termin Dni Cena Uwagi Rezerwacja
3040-21 2-3 Od 01.08.2021 do 15.08.2021 15

6990 PLN

CHCĘ JECHAĆ
Tradycyjna jurta. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl

programRAMOWY PROGRAM WYJAZDU:

DZIEŃ 1-2
Przelot do Biszkeku lub Ałmaty. Przejazd minibusem na wschód kraju – do Karakołu. Po raz pierwszy wykąpiemy się w drugim co do wielkości górskim jeziorze na świecie – Issyk-Kul (1690 m n.p.m.). Przenocujemy w górskiej dolinie w tradycyjnej jurcie. Zakwaterowanie, przygotowanie rowerów do jazdy.

DZIEŃ 3
Czeka nas pierwszy etap - rozgrzewka w stronę gór, obejrzymy formacje skalne Dżety-Oguz, zaśnieżone szczyty pięciotysięczników, spróbujemy znaleźć ciepłe źródła mineralne. Następnie długi zjazd w stronę Karakołu, gdzie przenocujemy w rodzinnym pensjonacie.
Ilość kilometrów: 50
Wysokość początkowa: 2196 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 1762 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 2547 m n.p.m.

DZIEŃ 4
Z Karakołu dotrzemy do przepięknej doliny Ałtyn Araszan. Czeka nas trudny kilkunastokilometrowy podjazd, którego zwieńczeniem będzie piękny widok na dolinę, gdzie spędzimy noc.
Ilość kilometrów: 30
Wysokość początkowa: 1762 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 2516 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 3627 m n.p.m.

DZIEŃ 5
Odpoczywamy od rowerów i wyruszamy na całodniowy trekking (część można pokonać na rowerze ;-) do górskiego jeziora Ala Kul. To najwyższy punkt na trasie naszej wycieczki. Nocleg w Altyn Araszan.
Ilość kilometrów: 24
Wysokość początkowa: 2516 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 2516 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 3903 m n.p.m.

DZIEŃ 6-7
Pojedziemy na wschód, po prawej mając „Góry Niebiańskie“, ale nadal wśród cywilizacji – przez wioski i pastwiska aż do miejsca, w którym nasza trasa skręci na południe. Wjedziemy aż na przełęcz Czongas (3822 m n.p.m.), następnie zjedziemy do niemal opuszczonej osady Enylczek.
Ilość kilometrów dzień 6: 77 (30 samochodem, 42 rowerem)
Wysokość początkowa: 2516 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 2943 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 2943 m n.p.m.

Ilość kilometrów dzień 7: 79
Wysokość początkowa: 2943 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 2523 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 3841 m n.p.m.

DZIEŃ 8 
Koniec z cywilizacją: spotkamy jeszcze czasem pasterzy, opuszczone zapadłe wsie lub stare niedziałające kopalnie. Opuścimy główny szlak i ciekawą górską trasą udamy się w kierunku obozu, z którego rozpoczynają się wyprawy na „Górę Duchów“ - Chan Tengri.
Ilość kilometrów: 80
Wysokość początkowa: 2523 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 2523 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 2770 m n.p.m.

DZIEŃ 9 
Przejazd samochodem do malowniczej doliny Sary-Dżaz. Następnie przesiądziemy się na rowery i pojedziemy wzdłuż lodowcowej rzeki, niemal do granicy z Kazachstanem doliną pasterzy, jurt i bydła.
Ilość kilometrów: 63 (37 samochodem, 26 rowerem)
Wysokość początkowa: 2523 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 2962 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 2966 m n.p.m.

DZIEŃ 10
Miniemy następny grzbiet i droga zacznie opadać przez niekończące się zielone pastwiska, na których można zobaczyć setki pasących się koni. Pokonując drogi północno-wschodniego Kirgistanu dotrzemy do obozu o "urokliwej" nazwie Kałasznikow. W obozie czeka nas zasłużony odpoczynek w miejscowej łaźni i saunie.
Ilość kilometrów: 56
Wysokość początkowa: 2962 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 2198 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 3365 m n.p.m.

DZIEŃ 11-12
Najdłuższy odcinek naszych zmagań, zakończony zasłużoną kąpielą w Issyl Kul. Następnego dnia powrót do Karakołu.
Ilość kilometrów dzień 11: 107
Wysokość początkowa: 2198 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 1615 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 2340 m n.p.m.

Ilość kilometrów dzień 12: 37
Wysokość początkowa: 1615 m n.p.m.
Wysokość końcowa: 1783 m n.p.m.
Najwyższy punkt na trasie: 1783 m n.p.m.

DZIEŃ 13-14
Przejazd do Biszkeku. Po drodze zwiedzanie opuszczonego minaretu Burana i kamiennych rzeźb oraz spacer po bajkowym Kanionie Skazka. Zwiedzanie Biszkeku, fakultatywna wizyta w muzeum Lenina.

DZIEŃ 15
Wczesnoporanny wylot do Polski lub przejazd do Ałmaty, zwiedzanie miasta i wylot do Polski.

Nie jedź sam! Poleć wyjazd znajomym:
Szczyty zawsze w śniegu. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl

cenaZAPEWNIAMY W CENIE WYCIECZKI:

• bilet lotniczy w dwie strony ze wszystkimi opłatami

• polskojęzycznego pilota

• miejscowego przewodnika - kierowcę

• zakwaterowanie (4 x kwatery gościnne, raz w tradycyjnej jurcie, pozostałe noclegi we własnych namiotach)

• przewóz plecaków w samochodzie asekuracyjnym

• wyżywienie przygotowywane przez miejscowego kucharza w czasie przejazdu rowerowego (8 dni) + śniadanie w miastach

• wszelki transport po Kirgistanie

• wizytę w łaźni (i saunie) w obozie Kałasznikow

• pakiety informacyjne i mapy

• wejście do parku Enylczek (75 USD)

• pozwolenie na wjazd do obszarów przygranicznych

• obowiązkowe ubezpieczenie biura podróży

• ubezpieczenie NNW i KL i bagażu do 200 Euro

• obowiązkową opłatę na państwowy Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) za każdą osobę

poza cenąWE WŁASNYM ZAKRESIE:
• transport lotniczy roweru
• wyżywienie w miastach (Karakoł i Biszkek) - ceny niższe niż w Polsce
• opłaty za przepustki do stref przygranicznych przy zgłoszeniu uczestnictwa na mniej niż 60 dni od daty wyjazdu (50 EUR)

transportTRANSPORT:
Towarzyszyć nam będzie samochód terenowo-ciężarowy KAMAZ / GAZ, który każdego dnia przewozić będzie bagaż z jednego noclegu do drugiego. W razie potrzeby może służyć jako transport dla strudzonych rowerzystów.

trasaTRASA:
Poziom trudności średni, przejazdy przez górskie drogi, o nawierzchni nieutwardzonej lub drogi o zniszczonej nawierzchni, często poza wytyczonymi ścieżkami, liczne podjazdy. Średni dzienny dystans to ok. 70 km. Szacowana długość trasy rowerowej: ok 600 - 680 km.

wyżywienieWYŻYWIENIE:
Podczas wyprawy rowerowej (11 dni) będzie z nami ujgurski kucharz, który przyrządzi nam przysmaki kirgiskiej kuchni, ale również ujgurskiej i tatarskiej. W czasie wyprawy należy spróbować tien-szański szaszłyk. W miastach (Karakoł, Biszkek) wyżywienie indywidualne, ceny w restauracjach i sklepach są niższe niż w Polsce.

zakwaterowanieZAKWATEROWANIE:
We własnych namiotach w wybranych przez przewodnika miejscach. W miastach nocleg w rodzinnych pensjonatach. Jeden nocleg będzie zorganizowany w jurtach!

grupaGRUPA:
Jeździmy w małych grupach. Minimalna ilość osób na wycieczce wynosi 7, maksymalnie 14.

wylotMIEJSCE WYLOTU:
Miejscem rozpoczęcia wycieczki jest Berlin lub Warszawa.

pogodaPOGODA:
W sierpniu odnotowuje się najwyższe temperatury, pogoda jest stabilna. Niemniej trzeba być przygotowanym na zmienną górską pogodę - deszcz czy śnieg na wysokościach powyżej 3000 m n.p.m. W ciągu dnia temperatura ok 20-30°C, w nocy spadająca kilku stopni w górach.

inneINNE:
• Dni i punkty programu wyjazdu mogą się zmienić w zależności od terminu wylotu lub w wyniku sytuacji na miejscu.
• Zapoznaj się z zasadami, jak zapisać się na wycieczkę oraz z ogólnymi warunkami uczestnictwa w wycieczce.
• Organizatorem wycieczki jest Barents.pl - Biuro Aktywnych Podróży.
Polityka biura w związku z epidemią koronawirusa.

Poglądowa mapa wycieczek do Kirgistanu © Barents.pl
Poglądowa mapa wycieczek do Kirgistanu © Barents.pl
Szacunkowy plan kilometrów i przewyższeń trasy © Barents.pl
Szacunkowy plan kilometrów i przewyższeń trasy © Barents.pl
Gotowi, do startu, start! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Gotowi, do startu, start! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Zabawom z dzieciakami nigdy nie ma końca. Uwielbiamy! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Zabawom z dzieciakami nigdy nie ma końca. Uwielbiamy! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Wieża Burana. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Wieża Burana. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Relikty przeszłości spotkasz w Kirgistanie na każdym kroku. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Relikty przeszłości spotkasz w Kirgistanie na każdym kroku. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Przerwa na tradycyjne jedzenie w jurtach. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Przerwa na tradycyjne jedzenie w jurtach. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Wjeździe pod górkę zawsze towarzyszy przyjemne uczucie, że potem jest przecież zjazd! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
Wjeździe pod górkę zawsze towarzyszy przyjemne uczucie, że potem jest przecież zjazd! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
Spotkanie z młodym Kirgizem i zakup świeżutkiego kumysu :-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Spotkanie z młodym Kirgizem i zakup świeżutkiego kumysu :-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Dzika bania w pobliżu miasta-widma Enylczek (Engil'chek, Inylczek). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Dzika bania w pobliżu miasta-widma Enylczek (Engil'chek, Inylczek). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Kąpiel w jeziorku tak słonym, że nie da się w nim utopić. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Kąpiel w jeziorku tak słonym, że nie da się w nim utopić. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
U wrót miasta-widma Enylczek (Engil'chek, Inylczek). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
U wrót miasta-widma Enylczek (Engil'chek, Inylczek). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Kierunek - przygoda! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 r. © Roman Stanek Barents.pl
Kierunek - przygoda! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 r. © Roman Stanek Barents.pl
Światowe Igrzyska Koczowników w Kirgistanie. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Roman Stanek Barents.pl
Światowe Igrzyska Koczowników w Kirgistanie. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Roman Stanek Barents.pl
Stopnie trudności wycieczek Barents.pl
Stopnie trudności wycieczek Barents.pl
Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Tradycyjna jurta. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Tradycyjna jurta. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Szczyty zawsze w śniegu. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Szczyty zawsze w śniegu. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Tradycyjna jurta. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Tradycyjna jurta. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Nad jeziorem Issyk-Kul. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Nad jeziorem Issyk-Kul. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Widoki. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Widoki. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Jezioro Ala Kol (3532 m n.p.m.). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Jezioro Ala Kol (3532 m n.p.m.). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Mateusz Wiśniewski dla Barents.pl
Zdobywcy. Każdy z nas ma takie zdjęcie ;-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Zdobywcy. Każdy z nas ma takie zdjęcie ;-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Jeździmy na lekko. Bagaże jadą autem asekuracyjnym. Rowerzyści czasem też :-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Jeździmy na lekko. Bagaże jadą autem asekuracyjnym. Rowerzyści czasem też :-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Kałasznikow. Lecimy? Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Kałasznikow. Lecimy? Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Kanion Skazka czyli Bajka. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Kanion Skazka czyli Bajka. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Czas na mały relaks. Kawa, herbata, kumys, szaszłyk. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Czas na mały relaks. Kawa, herbata, kumys, szaszłyk. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Dolinka. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Dolinka. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Przerwa na zdjęcie :-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Przerwa na zdjęcie :-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Za kałużą znajduje się nasz cel - nocleg w tradycyjnych jurtach! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Za kałużą znajduje się nasz cel - nocleg w tradycyjnych jurtach! Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Przejedzie czy trzeba będzie pchać? ;-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Przejedzie czy trzeba będzie pchać? ;-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Każda kirgiska dolina jest piękna. Ta chyba najpiękniejsza :-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Każda kirgiska dolina jest piękna. Ta chyba najpiękniejsza :-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
W drodze do jednej z najdzikszych bań. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
W drodze do jednej z najdzikszych bań. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
Jurty, konie, doliny i góry. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Jurty, konie, doliny i góry. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
W trasie. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
W trasie. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Tradycyjna jurta. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Tradycyjna jurta. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2012 © Roman Stanek Barents.pl
Światowe Igrzyska Koczowników w Kirgistanie. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Roman Stanek Barents.pl
Światowe Igrzyska Koczowników w Kirgistanie. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan © Roman Stanek Barents.pl
Nie zawsze wszystko się zmieści do auta transportowego ;-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Nie zawsze wszystko się zmieści do auta transportowego ;-) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Parking dla rowerów i spanie w tradycyjnych jurtach. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Parking dla rowerów i spanie w tradycyjnych jurtach. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Region Jeti Oguz (Dżetiögüz). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Region Jeti Oguz (Dżetiögüz). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Jeti Oguz (Dżetiögüz). Forma skalna zwana: "Złamane serce" lub "Siedem byków". Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Jeti Oguz (Dżetiögüz). Forma skalna zwana: "Złamane serce" lub "Siedem byków". Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Uzupełnianie braków na wieczór. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Uzupełnianie braków na wieczór. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Karakoł (Karakol). Pozostałości historii. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Karakoł (Karakol). Pozostałości historii. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
W trasie. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
W trasie. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Konie w dolinie Altyn Arashan. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Konie w dolinie Altyn Arashan. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Altyn Arashan. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Altyn Arashan. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
W drodze na lodowiec. Altyn Arashan. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
W drodze na lodowiec. Altyn Arashan. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Dastan, Sasza i baranie szaszłyki w dolinie Altyn Arashan. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Dastan, Sasza i baranie szaszłyki w dolinie Altyn Arashan. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Przyjemna rozbiegówka przed podjazdem na przełęcz Czongas (3822 m n.p.m.) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Przyjemna rozbiegówka przed podjazdem na przełęcz Czongas (3822 m n.p.m.) Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
W kierunku Chan Tengri. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
W kierunku Chan Tengri. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Dzika bania w pobliżu miasta-widma Enylczek (Engil'chek, Inylczek). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Dzika bania w pobliżu miasta-widma Enylczek (Engil'chek, Inylczek). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Ostatnia prosta przed dojazdem do bazy Kałasznikow. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
Ostatnia prosta przed dojazdem do bazy Kałasznikow. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
Karaoke w Karakoł (Karakol). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Karaoke w Karakoł (Karakol). Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © Roman Stanek Barents.pl
Kanion Skazka czyli Bajka. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
Kanion Skazka czyli Bajka. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
Biszkek. Pożegnanie z Kirgistanem. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
Biszkek. Pożegnanie z Kirgistanem. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 © Roman Stanek Barents.pl
Bałbały, kamienne posągi - czekają na odkrycie w trawie, koło Wieży Burana. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © M. Busz Barents.pl
Bałbały, kamienne posągi - czekają na odkrycie w trawie, koło Wieży Burana. Kirgistan na rowerze: Przejazd przez Tien Szan 2016 r. © M. Busz Barents.pl

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE NASZYCH CIEKAWYCH WYJAZDÓW

ARMENIA

Armenia i Górski Karabach rowerem

3-16.10.2021
Armenia i Górski Karabach rowerem fot. © Roman Stanek, Barents.pl
SYBERIA

Ałtaj: Rowerem po górach Syberii

3-17.07.2021
Rowerem po najładniejszych górach Syberii - Ałtaju fot. © Bartek Krzysztan, Barents.pl
UZBEKISTAN
NOWOŚĆ!

Rowerem po Jedwabnym Szlaku

13-23.05. | 30.09.-10.10.2021
Uzbekistan: rowerem po Jedwabnym Szlaku fot. © Roman Stanek, Barents.pl